Dietetyka Pediatryczna logo Dietetyka Pediatryczna

Zdrowie kształtuje się w dzieciństwie

2018-03-04

Aktywność Fizyczna- lekarstwo XXI wieku

Aktywność Fizyczna-  lekarstwo XXI wieku

Wyobraźmy sobie sytuację. Jest lato, na podwórku biegają za piłką chłopcy, dziewczynki skaczą w gumę( albo i też ciupią w piłę) . Inni zjeżdżają na zjeżdżalniach, huśtają się, bawią w chowanego. Jeżdżą na rolkach i rowerach. Starsze dziewczyny spacerują w parku, a za nimi idzie wianuszek chłopców- tak niby przypadkiem. Znacie to skądś?

Ja tak :) bo dokładnie tak  wyglądało moje dzieciństwo. Kiedy przychodził okres wiosenny, zaraz po przyjściu ze szkoły, szybko odrabiało się lekcję, żeby później mieć „wolne”- czyli móc spędzać czas z kolegami i koleżankami „na polu”. Budowało się bazy, prowadziło szpitale polowe dla mrówek, na trzepakach robiło się najróżniejsze figury.

Nawet kiedy była zima i temperatura spadała do -20 stopni, to nam to nie przeszkadzało, żeby zjeżdżać na workach z sianem z największych górek w okolicy.

Pamiętam, że niedaleko mojego domu przez 12 miesięcy w roku stała ogromna kałuża, która była do kostek wypełniona wodą- zawsze. Kiedy przychodziła wiosna, było to dla nas największe centrum obserwacji przyrody- nie było miejsca w całej okolicy, w którym można było znaleźć więcej kijanek, a zimną- kiedy zamarzała- było to dla nas najlepsze lodowisko i wraz z kolegami i koleżankami całymi dniami jeździliśmy na łyżwach, marząc o tym, że kiedyś zostaniemy sławnymi łyżwiarkami lub hokeistami.

Niestety dziś wygląda to troszkę inaczej, boiska często są puste, a trzepaki służą jedynie do trzepania dywanów… podwórka stają się puste.

 

Aktualnie w naszym społeczeństwie panuje moda na zdrowe żywienie, co oczywiście się bardzo chwali. Zamieniamy cukier na jego lepsze zamienniki ( o ile takie są ;) ) , spożywamy więcej warzyw, robimy 5 warstwowe koktajle, fit desery i w ogóle, cud miód  :) A czy pamiętamy o aktywności fizycznej ?

czytaj dalej »

2018-03-03

Chinkali - pierożki gruzińskie

Chinkali - pierożki gruzińskie

Przyznam się Wam szczerze, że nigdy nie miałam okazji jeść ich w prawdziwej gruzińskiej restauracji- trudno jest mi więc ocenić czy smakują jak oryginalne. Mogę ocenić jednak to, że ich wykonanie wcale nie było aż takie trudne jak mogłoby się wydawać. Choć nie ukrywam, że troszkę się martwiłam czy wyjdą, więc przygotowałam danie dodatkowe ( ratunkowe), aby czasem swoich dzieci nie zagłodzić :D

 

Ciasto jest takie samo jak pierogowe, więc myślę, że jego wykonanie nie będzie dla Was problemem, a farsz robi się zdecydowanie szybciej niż do tradycyjnych pierożków :)

Ps. Po przekrojeniu wypływa z nich pyszny rosołem :)  Mmmmmmm….

 

(przepis pochodzi ze strony Madame Edith)

czytaj dalej »

2018-03-02

Błękitny deser dla Smerfetek :)

Błękitny deser dla Smerfetek :)

Deser ten był od jakiegoś czasu moim marzeniem. Przeszukałam cały internet, aby kupić ten magiczny specyfik, który nadałby smerfowy kolor moim deserom, a przy tym nie zawierałby sztucznych barwników. W efekcie ,w moim domu zalegają mi dwa opakowania spiliruliny hawajskiej ( dobrze, że mój Mąż nie wie ile one kosztowały ;P ) , która wcala nie była niebieska.

Prawie już zbankrutowałam, kiedy na pomoc ruszyła mi  moja E. :) Uczyniła mi wielką radość i zarazem niespodziankę, kiedy zamówiła mi od pewnego Pana, orginalny ( ponoć ten jeden jedyny, nie żadną tam podróbę) Blue Majik. ( Dziękuję raz jeszcze :*)

No i mam, mój wymarzony deser. 

Generalnie ,bałam się go wykonać, bo zapach normalnej spiliruliny jest... hm ... że tak powiem ładnie- intensywniejszy niż tranu :) Ten ponoć miał być gorszy. Ale ku mojejmu zaskoczeniu, zapach nie jest taki sam, albo moja desperacja była już tak wielka , że nie go nie wyczułam :)

W efekcie powstał deser chia i na pewno powstaną kolejne w wydaniu z innymi produktami :) Przewiduję w najbliższym czasie owsiankę i kaszkę mannę ;) 

Podobnie jak zielona spirulina, Blue Majik jest ceniony za swój skład, jest pełen witamin (zwłaszcza B12) i minerałów, a swój jasnoniebieski kolor  uzyskuje dzięki C-fikocyjaniny, rodzaju białka magazynującego bogatego w aminokwasy.

czytaj dalej »

2018-03-01

Dyniowe kopytka

Dyniowe kopytka

Są na sali kluskozajadacze ? Jeśli tam to mam dla Was kolejny kluskowy przysmak, którym nie pogardzi żaden szanujący się fan klusek czy kopytek.

Kluski z dyni, podobnie jak z ziemniaka, raz wychodzą a raz nie, wszystko zależy od tego czy dynia, którą uda Wam się zdobyć jest bardziej wodnista czy też mniej. Ja najczęściej przepisy przygotowuje na dyni hokkaido, dziś akurat piżmowa- taką dostałam od #lokalnegorolnika :)

Kluseczki jak zawsze mięciutkie i pyszne, nadają się do dań wytrawnych jak i również słodkich :)

Czy trudno je zrobić? Myślę, że nie- choć na pewno uważam, że  będzie prościej tym z Was, którzy już wcześniej mieli do czynienia z kopytkami czy choćby kluskami śląskimi. Zasada przygotowania dyniowych klusek jest dokładnie taka sama :)

czytaj dalej »

2018-02-20

Antyoksydanty (przeciwutleniacze) i wolne rodniki – cicha wojna dwóch sił. Stres oksydacyjny. Skąd wziąć najlepsze antyoksydanty? Czy antyoksydanty z suplementów diety to dobry pomysł?

Antyoksydanty (przeciwutleniacze) i wolne rodniki – cicha wojna dwóch sił. Stres oksydacyjny. Skąd wziąć najlepsze antyoksydanty? Czy antyoksydanty z suplementów diety to dobry pomysł?

Tlen znamy jako pierwiastek życia, ale czy zdajecie sobie sprawę z tego, że może być także szkodliwy dla naszych komórek i tkanek? W naszym organizmie walczą ze sobą dwie siły: utleniacze (wolne rodniki, nadtlenki i ponadtlenki) i antyoksydanty (inaczej przeciwutleniacze). Wojna ta ma charakter stopniowy, trwa przez lata, aż w końcu zaczynamy odczuwać objawy chorobowe. Ale od początku? Czym są wolne rodniki, a czym są przeciwutleniacze?

czytaj dalej »

2018-02-19

Truskawkowy deser z tapioki

Truskawkowy deser z tapioki

U nas dziś słońce świeciło jak oszalałe. Można było poczuć wiosnę w powietrzu, ptaki delikatnie ćwierkały, a dzieci biegały po podwórku..jedynie ta myśl, że w sobotę zapowiadają mrozy ...powoduje, że pamiętam, że jest jeszcze zima. Nie wiem jak Wy, ale koniec lutego i początek marca to dla mnie ten czas, kiedy już bardzo tęsknie za moim ogrodem. Nic tak mnie nie cieszy, jak coroczne budzenie się mojego ogródu. Z radością obserwuję tulipany i migdałki, przebijające się hiacynty i nowe źdźbła trawy... Uwielbiam ten czas. 

Aby choć trochę poczuć ciepło, przygotowałyśmy dziś deser truskawkowy. Truskawi do przygotowania deseru oczywiście pochodzą z zamrażalki :) ale po rozmrożeniu i zmiksowaniu idealnie nadały się do naszego deseru. 

Tapioka jest bardzo wdzięczna, choć nie ukrywam, że pierwsze moje podejścia do tych uroczych kuleczek nie były zbyt optymistyczne. Sekretem dobrze ugotowanej tapioki jest to, aby ją zawsze namoczyć minimum 10-15 minut w wodzie lub mleku- zależy co będziesz przygotowywać i najważniejsze- gotujemy ją od początku na bardzo wolnym ogniu ( ja daję na moc 3-4), inaczej zamiast żelowych kuleczek, będziecie mieć żelowego gluta :) aaa i nie zapomnijcie jej mieszać :)

czytaj dalej »

2018-02-17

Ciasto cieciorkowe.

Ciasto cieciorkowe.

Bardzo zdrowe ciastko, coś z serii: Upiecz coś zdrowszego :); idealne dla alergików (bez jajek, mleka, glutenu). Po upieczeniu ciasto jest bardzo wilgotne, coś jak brownie i delikatne w smaku. Ponadto dodatek ciecierzycy sprawi, że jest dość sycące. Robi się bardzo szybko. No dobrze, już nic nie mówię, zabieramy się do pieczenia :)

czytaj dalej »

2018-02-15

Jagodowy i malinowy pudding chia

Jagodowy i malinowy pudding chia

Nasionka chia są dobrym produktem, aby przygotować deser dla dziecka, dlaczego ?

 

Z punktu widzenia żywieniowego:

 

Są doskonałym źródłem kwasów omega 3, magnezu, cynku, WAPNIA (!), żelaza, selenu i błonnika. Mało?  To dorzucę, że są też dobrym źródłem antyoksydantów :) 

 

Z punktu widzenia Mamy :

... aby przygotować deser chia, nie trzeba być mistrzem cukiernictwa :)  Szybko można przygotować ZDROWY deser, po którym dziecko będzie mieć pełny i zadowolony brzuszek, a w Twojej głowie nie pojawią się żadne wyrzuty :)

 

A  więc do dzieła :)

czytaj dalej »

2018-02-07

Domowe Nugetsy

Domowe Nugetsy

Wszyscy zgodzimy się co do tego, że nugettsy te sklepowe i fast foodowe to nie jest najlepsza opcja dla żadnego dziecka. Nawet te domowej roboty, nie  powinny zbyt często gościć w menu dzieci, a jeśli chodzi o te najmłodsze dzieci- to podawanie smażonych potraw jest całkiem zakazane. 

Jednak wiemy, że dzieci kochają nugetsy i frytki- moje również, więc od czasu do czasu ( tym starszym dzieciom )pozwólmy  na małe szaleństwo w kuchni.

Tak powstały te nugettsy :) Z potrzeby serca i żołądka :D

Domowa wersja jest znacznie zdrowsza, a jeśli zdecydujesz się na przygotowanie ich w piekarniku to już wogóle bomba :)

czytaj dalej »

2018-02-07

Pieczone pączki - zdrowsza wersja tradycyjnych pączków

Pieczone pączki - zdrowsza wersja tradycyjnych pączków

Pączki, pączki, komu pączki ?

Kochacie je?

My tak :D jadamy je rzadko, bo mama dietetyk niezbyt optymistycznie podchodzi do tłuściutkich pączusiów :) ale te :) delikatne, mięsiste, nie ustępują w niczmym tym tradycyjnym :)

I choć nie jestem jakimś fanatykiem i jutro pewnie w naszej piekarni kupię tradycyjnego pączka, (bo te dzisiejsze nie mają szansy do jutra dotrwać- a  wyjeżdżamy już na ferie i na pewno nie dam rady upiec kolejnych ;) ) to uważam, że te pieczone pączusie są zdecydowanie lepszą alternatywą. Po pierwsze- unikamy nasyconych kwasów tłuszczowych w pączkach ale i w kuchni :D Każda Pani domu wie, ile to nieprzyjemnego zapachu i lepiącego się tłuszczu dookoła kuchenki jest po takich wypiekach :D

Podsumowywując- szybkie w wykonaniu, pyszne, zdrowsze, puszyste- no geniialne :D  

czytaj dalej »

O nas


Witamy Was. Tu Ania i Kasia, i to my tworzymy tę stronę. Pasjonuje nas medycyna żywieniowa, głównie żywienie dziecka w zdrowiu i chorobie. Kochamy dzieci i chcemy dla nich jak najlepiej i jak najzdrowiej. Stąd też dzielimy się z wami wiedzą zdobytą podczas studiów z zakresu dietetyki pediatrycznej. Interesuje nas tylko najnowsza i sprawdzona wiedza oparta na faktach. Staramy się być na bieżąco z postępem nauk medycznych, a nasze artykuły piszemy zgodnie z tzw. 'evidence-based medicine'. Skupiamy się na przekazywaniu rzetelnej wiedzy, zdrowych, rozsądnych dietach, zapobiegających alergiom, chorobom autoimmunizacyjnym, onkologicznym, czy tak powszechnym chorobom metabolicznym. Pomagamy rodzicom zrozumieć, jak poprzez prawidłowe odżywianie można zapewnić dzieciom zdrowe dorastanie, zwiększyć odporność, wpłynąć na prawidłowy rozwój intelektualny i fizyczny. Dziecko zasługuje na szczęśliwą przyszłość, którą przede wszystkim daje zdrowie, a MY chcemy wam w tym pomóc. Zostańcie z nam na dłużej. Zapraszamy również do naszej poradni online.

Współpraca ze specjalistami z dziedziny medycyny, dietetyki i zdrowego odżywiania